CyberGhost - Recenzja 2026
CyberGhost dobrze sprawdza się z polską telewizją na dużym ekranie. Serwer w Warszawie i smart DNS sprawiają, że polskie VOD i transmisje ruszają nawet na sprzęcie bez aplikacji VPN, kiedy oglądasz z zagranicy. Aplikacja jest po polsku, a na przetestowanie masz aż 45 dni.
Promocja -83% + 2 miesiące gratis
w planie 2-letnim (+2 mies. gratis)
Sprawdź ofertę45 dni na zwrot pieniędzy
CyberGhost w Polsce: co trzeba wiedzieć
| Serwery w Polsce | tak (Warszawa) |
|---|---|
| Aplikacja po polsku | tak |
| Wsparcie w języku polskim | nie |
| Centrum pomocy po polsku | nie |
| Płatność z Polski | tylko karta, PayPal, Google Pay, Apple Pay (w dolarach) |
| Polska TV za granicą | działa |
| Urządzenia | 7 jednocześnie |
| Lokalizacje | 100 krajów, 9 700+ serwerów |
| Zwrot pieniędzy | 45 dni |
| Protokoły | WireGuard, OpenVPN, IKEv2 |
| Audyt no-logs | Deloitte, grudzień 2025 |
| Wszystkie metody płatności | karta, PayPal, Google Pay, Apple Pay |
Ile kosztuje CyberGhost w Polsce: ceny w złotych
- Po okresie promocyjnym plan odnawia się po 17,64 zł/mies.
- 45 dni gwarancji zwrotu pieniędzy.
CyberGhost w Polsce: serwery, miasta i polskie IP
CyberGhost ma serwery w Polsce, w Warszawie. Wybierasz Polskę z listy krajów i dostajesz polski adres IP, obojętnie czy siedzisz w Krakowie, Londynie czy Oslo.
Polski adres przydaje się w dwóch sytuacjach. Za granicą otwiera serwisy, które sprawdzają kraj po IP: telewizję, VOD, sklepy z regionalnymi cenami i część stron urzędowych. W Polsce serwer w Warszawie ukrywa ruch przed operatorem i chroni go w otwartym Wi-Fi, a że lokalizacja się nie zmienia, strony dalej działają po polsku i nie przełączają cen na zagraniczne.
Do banku polskie IP nie jest potrzebne, bo polskie banki nie blokują logowania z zagranicy. Część z nich przy logowaniu z nowego kraju dopyta jednak o potwierdzenie SMS-em albo w aplikacji, a stały polski adres ogranicza takie pytania.
Torrenty i inny ruch P2P działają tylko na serwerach oznaczonych w aplikacji, więc przed pobieraniem wybierz właściwą kategorię. Z protokołów jest WireGuard. W sumie masz do dyspozycji 9700 serwerów w 100 krajach. Dedykowany adres IP to płatny dodatek. Na Chiny dostawca niczego nie obiecuje.
Aplikacja i pomoc po polsku
Aplikacja CyberGhost ma polski interfejs, pomoc techniczna już nie. Na koncie zmieści się naraz 7 urządzeń.
Polska wersja jest na komputerach (Windows, macOS), telefonach (Android, iOS) i telewizorach (Android TV, Fire TV). Chrome i Firefox mają rozszerzenia, a konfiguracja na routerze obejmie cały dom jednym połączeniem. Na Linuksie jest wyłącznie wersja z linii poleceń, bez okienek, więc kto woli klikać, musi się przeprosić z terminalem.
Pomoc to czat na żywo i e-mail, oba po angielsku. Bez angielskiego zostaje tłumacz w przeglądarce, bo po polsku nikt tu nie odpowie.
Na pokładzie są kill switch, split tunneling, bloker reklam, monitoring dark webu i antywirus. Kill switch odcina internet, gdy tunel padnie, a split tunneling zostawia wybrane programy poza VPN-em, na przykład aplikację banku, która ma widzieć prawdziwy adres.
Płatność z Polski: karta zamiast BLIK-u, rachunek w dolarach
CyberGhost nie przyjmuje BLIK-u ani Przelewy24 i rozlicza się w dolarach. Zostają karta, PayPal oraz Google Pay i Apple Pay.
Faktura jest w USD, więc kwota w złotych zależy od kursu twojego banku i może odbiegać od podanej tutaj. Najdłuższy plan, 24 + 2 miesiące, kosztuje 2,19 USD, czyli 8,13 zł miesięcznie i 211,38 zł z góry za 26 miesięcy. Względem planu miesięcznego to obniżka o 83%.
Plan miesięczny kosztuje 12,99 USD, czyli 48,25 zł. Rocznego nie ma, jest za to półroczny za 6,99 USD miesięcznie, więc kto chciał zapłacić za rok, wybiera między 6 a 26 miesiącami.
Po promocji cena odnowienia to 17,64 zł miesięcznie, ponad dwa razy więcej. Zapisz koniec okresu w kalendarzu. Ile dokładnie zejdzie z karty, zależy jeszcze od kursu dolara w dniu obciążenia.
Prawo zwrotu obowiązuje 45 dni od zakupu przy planach dłuższych niż miesiąc, przy miesięcznym 14 dni. To dość, żeby z zagranicy sprawdzić polskie serwisy i zmierzyć prędkość na własnym łączu, zanim zamkniesz sobie drogę do zwrotu.
Polska telewizja i VOD za granicą
Główne polskie serwisy telewizyjne i VOD działają z CyberGhost przez serwer w Warszawie.
Serwis VOD patrzy na kraj w adresie IP i spoza Polski odmawia odtwarzania. Z serwerem w Warszawie odtwarzacz ma przed sobą widza z Polski. Regulaminy części serwisów zabraniają obchodzenia blokady regionalnej, ale to sprawa między widzem a serwisem, nie prawa.
Na telewizorze bez aplikacji VPN, na przykład Samsunga czy LG, zadziała smart DNS: podmienia tylko odpowiedzi o lokalizację, ruchu nie szyfruje. Na Android TV i Fire TV jest zwykła aplikacja z polskim menu, wygodniejsza, gdy chcesz obejrzeć mecz z kanapy.
Działa też odwrotnie: z Polski dostaniesz się do zagranicznych bibliotek Netflixa, Disney+, Max, Prime Video i BBC iPlayer, według tych samych źródeł.
Bezpieczeństwo, audyty i jurysdykcja
CyberGhost działa z Rumunii, należy do Kape Technologies i ma za sobą trzy audyty no-logs Deloitte: z 2022 roku, z 16 maja 2024 roku i z końca 2025 roku. Serwery chodzą w trybie RAM-only, ale kod aplikacji pozostaje zamknięty.
Deloitte trzymał się standardu ISAE 3000, a pod lupę wziął konfigurację sieci VPN, zasadę no-logs, obsługę incydentów i system tokenowy dedykowanych adresów IP. Raport z 2024 roku zobaczysz dopiero po zalogowaniu na konto, ten z 2025 dostawca wywiesił na swojej stronie.
Więcej pytań niż jurysdykcja budzi właściciel. Kape Technologies, wtedy jeszcze jako Crossrider, kupiło CyberGhost w 2017 roku, a platforma Crossrider służyła wcześniej do dystrybucji adware i browser hijackerów. To nie był incydent techniczny, ale ta historia do dziś obniża zaufanie części użytkowników, a trzy audyty Deloitte odpowiadają na to zastrzeżenie tylko częściowo.
Z incydentów technicznych najpoważniejszy to CVE-2023-30237: aplikacja na Windows przed wersją 8.3.10.10015 miała lukę w usłudze RPC, przez którą spreparowany plik JSON wstrzykiwał polecenia i przejmował system. Zagrożonych było potencjalnie ok. 3 mln użytkowników, a łatka wyszła 24 lutego 2023 roku. W czerwcu 2018 roku włamanie do zewnętrznej platformy ankietowej Typeform ujawniło ok. 120 adresów e-mail i 14 nazw użytkowników, bez haseł i bez danych o ruchu.
RAM-only znaczy, że po restarcie serwer nie ma na dysku żadnych danych, bo system działa z pamięci. Brakuje za to otwartego kodu, który dałby niezależnym osobom wgląd w to, co aplikacja robi na komputerze.
Dla kogo w Polsce, dla kogo za granicą
W Polsce CyberGhost to opcja dla ciebie, jeśli szukasz polskiej aplikacji i serwera w stolicy, płacisz kartą albo PayPalem i nie przejmujesz się rachunkiem w dolarach. Za granicą, z Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Norwegii, da ci polskie IP do telewizji i VOD, także na telewizorze, przez aplikację albo smart DNS.
Odpadnie ten, kto chce zapłacić BLIK-iem albo przez Przelewy24 w złotych. Wtedy bliżej mu do NordVPN albo Surfshark. Kto woli zacząć od planu darmowego, zajrzy do Proton VPN.
W rankingu „Polecane" CyberGhost stoi na czwartym miejscu, za NordVPN, Surfshark i ExpressVPN. Przemawiają za nim 45 dni na zwrot, 7 urządzeń na koncie i smart DNS do telewizora. Pełne zestawienie jest na stronie głównej, a scenariusze dla Polaka za granicą w sekcji VPN dla Polaków za granicą.
Zalety i wady CyberGhost
Zalety
- Aplikacja po polsku na Windows, macOS, Androidzie, iOS, Android TV i Fire TV
- Serwer w Warszawie plus smart DNS, więc polska telewizja działa też na telewizorze bez aplikacji
- 45 dni na zwrot pieniędzy i 7 urządzeń na jednym koncie
Wady
- Bez BLIK-u i Przelewów24, a rachunek w dolarach zależy od kursu banku
- Odnowienie po 17,64 zł miesięcznie, ponad dwa razy drożej niż w promocji
- Pomoc tylko po angielsku i zamknięty kod aplikacji